Biżuteria to ogólne określenie na drogocenne ozdoby: szyi, uszu, włosów, rąk itp. Kolczyki to ozdobne drobiazgi, które aby nosić trzeba przekłuć: uszy, pępek, nos, język itd. Najbardziej popularne miejsce do uszy a w nich można nosić od jednego ( w jednym tylko uchu ) do kilkunastu a być może nawet kilkudziesięciu. Tradycyjnie nosimy po jednym kolczyku w każdym uchu, z reguły są to piękne wyroby mające na celu wydobycie piękna z

noszącej je ozdoby lub podkreślenie koloru lub innych elementów garderoby. Kolczyki mają wiele zalet. Dobranie odpowiedniego materiału, z którego są wykonane może np. mieć działanie lecznicze. Głównym zadaniem kolczyków jest ozdoba więc nie bez powodu są wykonywane z najdroższych kruszców: złota, srebra, platyny. Gwoździem programu jest zazwyczaj kamień szlachetny: szafir, szmaragd, rubin ale również półszlachetne kamyki sprawdzają się wyśmienicie szczególnie jeśli symbolizują szczęście dla właściciela. Ametyst, kryształ górski lub tygrysie oko – mają piękną barwę i fakturę i ich zasadniczym atutem jest niewątpliwie niska cena w porównaniu ze ich szlachetnymi „ braćmi”. Kolczyki to ulubione ozdoby dziewczyn z powodu ich różnorodności form i materiałów ale również z powodu niewielkiej stosunkowo ceny ( w porównaniu z np. naszyjnikami ) – aby „ubrać” kolczyk nie potrzeba zbyt dużej ilości złota, szafiru lub diamentu. Zbyt ciężkie nie zapewniają komfortu noszenia – oczywiście są kobiety, które gustują w dużych ozdobach ale wówczas nie stawiają na ciężkie złoto, srebro lub inny metal. Duże kolczyki wykonywane są przeważnie z lżejszych materiałów i nie rzadko autentycznych ( np. imitacja złota ). Duży kolczyk może być oczywiście ze szczerego złota ale jego forma dopasowana do rozmiarów czyli np. przy dużej płaszczyźnie ozdoby ażurowa forma lub prosty minimalistyczny kształt: np. niezwykle popularne i ponadczasowe kółka lub łezki. Kolczyki w dużym formacie i okazałej formie raczej nie powinny już mieć konkurencji w postaci okazałego naszyjnika, łatwiej im „po drodze” z bransoletką i pierścionkiem choć oczywiście wszystko zależy od okazji i indywidualnego stylu. Wszystko jak zwykle zależy od kontekstu.